🚨28 tysięcy zaliczki i brak kontaktu. Jak nie dać się oszukać przy zakupie auta?
Chciał kupić wymarzone auto, a został bez grosza. 65-letni mieszkaniec Sierpca padł ofiarą bezwzględnego oszusta działającego w sieci. Mężczyzna przeznaczył niemal 28 tysięcy złotych na zaliczkę. Po zaksięgowaniu przelewu kontakt ze sprzedawcą natychmiast się urwał, a auto nigdy nie trafiło pod podany adres. Policja ostrzega: to przemyślana pułapka!
💻 Jak działał oszust?
- Atrakcyjne ogłoszenie: Oszust zamieścił na popularnym portalu sprzedażowym ofertę firmy zajmującej się sprowadzaniem aut z zagranicy na zamówienie.
- Budowanie wiarygodności: Kontakt ze „sprzedawcą” przebiegał sprawnie i rzeczowo, co uśpiło czujność kupującego.
- Wpłata zaliczki: Warunkiem sfinalizowania sprowadzenia samochodu było wpłacenie pokaźnej kwoty – w tym przypadku dokładnie 27 900 zł.
- Zniknięcie bez śladu: Tuż po zaksięgowaniu wpłaty fałszywa firma zerwała wszelki kontakt, usuwając ogłoszenia.
🛡️ Jak nie dać się okraść? Zasady bezpieczeństwa od Policji
Mundurowi z KPP w Sierpcu apelują o zachowanie szczególnej ostrożności przy zakupach motoryzacyjnych przez internet. Zanim zrobisz przelew, pamiętaj o kilku złotych zasadach:
- 🚫 Nie wpłacaj dużych zaliczek w ciemno – nigdy nie przelewaj znacznych kwot bez wcześniejszego osobistego obejrzenia pojazdu lub pełnej weryfikacji firmy.
- 📄 Weryfikuj dane i umowy – dokładnie sprawdzaj numer VIN, dane rejestrowe firmy oraz dane właściciela w ogólnodostępnych rejestrach (np. CEIDG/KRS).
- ⏳ Uważaj na presję czasu – jeśli sprzedający ponagla, twierdząc, że „jest wielu chętnych”, zachowaj zimną krew. To sztandarowa technika manipulacji!
- ⚠️ Wyjątkowe okazje nie istnieją – rażąco niska cena w stosunku do wartości rynkowej pojazdu to niemal zawsze sygnał ostrzegawczy.
Masz wątpliwości? Wstrzymaj się z płatnością! Chwila dokładnej weryfikacji może uchronić Cię przed utratą oszczędności życia.
Źródło: Mazowiecka Policja


