🛑 Rutynowy znak STOP przyniósł surowe konsekwencje. Pijany kierowca i narkotyki w aucie
Zignorowanie jednego znaku drogowego uruchomiło lawinę zdarzeń, która dla dwóch mieszkańców powiatu sierpeckiego zakończyła się nienajlepiej. Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu podczas nocnego patrolu zatrzymali pojazd, którego kierowca zlekceważył nakaz zatrzymania. Chwilę później na jaw wyszedł alkohol, brak prawa jazdy oraz ukryte w aucie środki odurzające.
Do zdarzenia doszło w środę, 20 maja 2026 roku. Patrolujący ulice Sierpca funkcjonariusze zauważyli Peugeota, którego kierujący zignorował znak B-20 „STOP”. Policjanci natychmiast zareagowali i zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Jak się okazało, był to dopiero początek poważnych problemów podróżujących nim mężczyzn.
🥴 Promil alkoholu i brak uprawnień
Za kierownicą francuskiego auta siedział 27-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego. Już na samym początku rozmowy policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Przypuszczenia mundurowych potwierdziło badanie alkomatem:
- Wynik badania: Ponad promil alkoholu w organizmie.
- Uprawnienia do kierowania: Brak. Mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kółko, ponieważ nie posiadał wymaganych uprawnień.
❄️ Nerwowe zachowanie pasażera zdradziło ukryty sekret
Podczas gdy jeden z policjantów sprawdzał dane kierowcy, uwagę drugiego funkcjonariusza przykuło podejrzanie nerwowe i pobudzone zachowanie pasażera. Intuicja nie zawiodła sierpeckich patrolowców.
Podczas szczegółowego przeszukania pojazdu oraz pasażerów policjanci ujawnili substancje zabronione:
- Między przednimi fotelami Peugeota mundurowi znaleźli zawiniątko z charakterystycznym białym proszkiem.
- Kolejna porcja – tym razem w torebce strunowej – znajdowała się bezpośrednio w kieszeni spodni 33-letniego pasażera.
🚓 Noc w celi i surowe zarzuty
Obaj mężczyźni zostali natychmiast zatrzymani i przewiezieni do policyjnego aresztu. Po zabezpieczeniu materiału dowodowego i przeprowadzeniu testów laboratoryjnych proszku, śledczy przedstawili zatrzymanym odpowiednie zarzuty:
- 27-letni kierowca usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Odpowie również przed sądem za jazdę bez uprawnień oraz popełnione wykroczenie drogowe (niezastosowanie się do znaku STOP).
- 33-letni pasażer usłyszał oficjalny zarzut posiadania środków odurzających.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie narkotyków polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie obu mieszkańców powiatu zadecyduje teraz Sąd Rejonowy w Sierpcu.
Żródło: Mazowiecka Policja


