Co powstanie, gdy część twórców Wiedźmina 3 odejdzie z CD PROJEKT RED, założy własne studio i postanowi stworzyć RPG całkowicie od podstaw? Odpowiedź właśnie poznaliśmy. The Blood of Dawnwalker to debiutancka produkcja Rebel Wolves – warszawskiego studia założonego przez weteranów polskiej branży gier. Gra zabiera nas do alternatywnej XIV-wiecznej Europy, gdzie epidemia dżumy, wojny i słabnąca władza feudalnych panów otwierają drogę istotom, które przez wieki pozostawały w cieniu. 🩸🌑
🐺 Wszystko zaczęło się od Rebel Wolves
Żeby zrozumieć, skąd właściwie wziął się The Blood of Dawnwalker, trzeba cofnąć się do 2022 roku.
Wtedy w Warszawie powstało Rebel Wolves – studio założone przez grupę doświadczonych twórców, którzy wcześniej pracowali między innymi nad Wiedźminem 3: Dzikim Gonem i Cyberpunkiem 2077.
Jedną z najważniejszych postaci nowego zespołu został Konrad Tomaszkiewicz, reżyser Wiedźmina 3. Bandai Namco Europe
I właśnie tutaj zaczyna się historia, która bardzo szybko zainteresowała graczy.
Bo Rebel Wolves od początku nie chciało być kolejnym studiem robiącym gry na zlecenie większego wydawcy.
Ich założenie było znacznie ambitniejsze:
🎮 stworzyć własne IP,
📖 postawić na mocną historię,
🧭 dać graczowi większą swobodę podejmowania decyzji,
🐺 i zbudować studio, które będzie mogło rozwijać własną wizję RPG.
Samo studio mówi o sobie jako o „watasze” – grupie ludzi połączonych wspólną pasją do gier RPG i chęcią tworzenia historii, w których decyzje gracza mają rzeczywiste znaczenie. rebel-wolves.com
💰 Rebel Wolves szybko znalazło inwestora
Nowe studio potrzebowało jednak pieniędzy.
Budowa dużej gry RPG klasy AAA to przedsięwzięcie wymagające ogromnych nakładów finansowych.
Rebel Wolves bardzo szybko zainteresowało NetEase Games, które w 2022 roku objęło mniejszościowy udział w spółce.
Co ważne, studio zachowało niezależność operacyjną oraz pełną kontrolę kreatywną i własność tworzonego IP. NetEase Games
To pozwoliło zespołowi przejść od pomysłu do rzeczywistej produkcji.
I wtedy zaczęła powstawać gra, która miała pokazać, że twórcy znani z Wiedźmina potrafią opowiedzieć historię również poza światem Geralta.
🩸 Wampiry zamiast wiedźminów
Pierwszy oficjalny pokaz The Blood of Dawnwalker odbył się w styczniu 2025 roku.
Gra od początku była przedstawiana jako narracyjny sandbox action RPG osadzony w alternatywnej XIV-wiecznej Europie. Bandai Namco Europe
Twórcy wybrali niezwykle ciekawy moment historyczny.
🌍 Europa jest pogrążona w chaosie.
⚔️ Trwają krwawe konflikty.
☠️ Kontynent nawiedza Czarna Śmierć.
👑 Feudalni władcy tracą kontrolę.
🌑 A wtedy z cienia wychodzą wampiry.
Istoty, które przez stulecia pozostawały ukryte, wykorzystują słabość ludzi i zaczynają przejmować władzę.
To nie jest więc klasyczne fantasy, w którym wampiry są jedynie potworami czekającymi w jaskiniach.
W Dawnwalkerach to one zaczynają tworzyć nowy porządek świata. Bandai Namco Entertainment
🌄 Trafiamy do Kotliny Sangorskiej
Akcja pierwszej części rozgrywa się w fikcyjnej krainie Vale Sangora, inspirowanej Karpatami.
To właśnie tutaj poznajemy głównego bohatera – Coena.
I Coen nie jest typowym bohaterem fantasy.
Za dnia pozostaje człowiekiem.
🌞 Wykorzystuje miecz, magię i swoje ludzkie umiejętności.
Ale kiedy zapada noc…
🌙 staje się wampirem.
I właśnie ten dualizm jest jednym z najważniejszych elementów całej gry.
Coen nie jest ani w pełni człowiekiem, ani pełnoprawnym wampirem.
Jest Dawnwalkerem – istotą stojącą pomiędzy dwoma światami. Bandai Namco Europe
🌞🌙 Dzień i noc zmieniają grę
To jeden z najbardziej interesujących pomysłów Rebel Wolves.
Dzień i noc nie są tutaj wyłącznie zmianą oświetlenia.
Zmieniają się możliwości bohatera.
W dzień Coen może walczyć mieczem i korzystać z magicznych run.
W nocy jego natura wampira daje mu zupełnie inne możliwości – między innymi potężne ataki, wampirze szpony czy zdolność Shadowstep, pozwalającą błyskawicznie przemieszczać się po świecie. rebel-wolves.com
Do tego dochodzi głód krwi.
🩸 Coen musi go kontrolować.
Może zdobywać krew pokonanych przeciwników, zwierząt, a nawet niewinnych mieszkańców.
Jeżeli jednak pozwoli, aby głód narastał, jego zdolności i kondycja zaczynają słabnąć.
W skrajnych sytuacjach może nawet stracić kontrolę nad sobą, co może doprowadzić do śmierci ważnej postaci fabularnej. rebel-wolves.com
To pokazuje, że Rebel Wolves nie chce traktować wampiryzmu wyłącznie jako efektownego dodatku.
To ma być część samej mechaniki rozgrywki i historii.
⏳ W tej grze czas naprawdę ma znaczenie
Kolejnym charakterystycznym elementem jest sposób prowadzenia historii.
Świat Dawnwalkera nie ma po prostu czekać na gracza.
Nie wszystkie zadania będą dostępne wiecznie.
Niektóre wydarzenia mogą rozegrać się niezależnie od tego, czy gracz się nimi zainteresuje.
To oznacza, że niekoniecznie będziemy mogli zrobić wszystko podczas jednego przejścia gry.
🎯 Trzeba będzie wybierać.
⏰ Trzeba będzie decydować, na co mamy czas.
⚔️ A niektóre konsekwencje mogą być nieodwracalne.
To właśnie ma być jedna z głównych cech narracyjnego sandboxa Rebel Wolves.
🏰 Svartrau – miasto, które zmienia się po zmroku
Jednym z najważniejszych miejsc w grze jest Svartrau – największe miasto Kotliny Sangorskiej.
Za dnia można obserwować normalne życie mieszkańców.
Ale po zachodzie słońca miasto zaczyna pokazywać zupełnie inne oblicze.
🌙 Dachy stają się drogami.
🩸 Wampiryczne wpływy stają się bardziej widoczne.
🏚️ Pojawiają się miejsca niedostępne wcześniej.
👁️ Mieszkańcy reagują na działania gracza.
To właśnie takie elementy mają sprawić, że świat Dawnwalkera będzie bardziej przypominał żyjący organizm niż klasyczną mapę pełną punktów do odhaczenia. rebel-wolves.com
🎮 Twórcy długo pokazywali grę bardzo ostrożnie
Rebel Wolves nie spieszyło się z pokazywaniem wszystkiego.
W sierpniu 2026 roku studio zaprezentowało ponad 15 minut szczegółowej rozgrywki, pokazując między innymi system walki, magię, eksplorację oraz różnice między dniem i nocą. rebel-wolves.com
Co ciekawe, twórcy zaznaczali, że pokaz pochodził z wersji pre-beta i celowo nie był „upiększany” na potrzeby prezentacji.
To wpisuje się w deklarowaną przez studio politykę bardziej transparentnej komunikacji z graczami. rebel-wolves.com
🔥 3 września 2026 roku nadszedł najważniejszy dzień
Po ponad czterech latach prac The Blood of Dawnwalker oficjalnie trafił do graczy.
Gra została wydana na:
🖥️ PC
🎮 PlayStation 5
🎮 Xbox Series X|S
Za produkcję odpowiada Rebel Wolves, natomiast światowym wydawcą został Bandai Namco Entertainment. Bandai Namco Europe
Na premierę studio liczyło już 160 osób.
Konrad Tomaszkiewicz mówił przy okazji premiery, że cztery lata wcześniej niewielka grupa ludzi postanowiła spróbować stworzyć własne RPG, a teraz pierwszy projekt Rebel Wolves trafił w ręce graczy. Bandai Namco Entertainment
To naprawdę interesująca historia.
Mała grupa ludzi.
Nowe studio.
Nowe IP.
A po czterech latach – pełnoprawna produkcja AAA.
📊 Jak gracze przyjęli Dawnwalkera?
Na Steamie gra otrzymała obecnie status „Bardzo pozytywne”.
Spośród ponad 8 tysięcy anglojęzycznych recenzji około 85 proc. jest pozytywnych. Sklep Steam
To oczywiście tylko jeden z mierników odbioru gry i nie należy traktować go jako pełnej oceny produkcji.
Pokazuje jednak, że debiutancki projekt Rebel Wolves znalazł swoją publiczność.
🐺 Ale najważniejsze może dopiero nadejść
I tutaj historia robi się naprawdę interesująca.
The Blood of Dawnwalker nie jest planowane jako pojedyncza gra.
To pierwszy rozdział całej sagi Dawnwalker.
I Rebel Wolves już zdradziło, że kolejne części mają przenosić historię przez:
🌍 różne kontynenty,
🕰️ różne epoki,
🏛️ różne kultury,
👥 nowych bohaterów i antagonistów.
Co jeszcze ciekawsze – podczas Summer Game Fest 2026 pokazano CGI teaser sugerujący, że dalsza historia może wyjść poza XIV wiek i przenieść się nawet do XXI wieku. Bandai Namco Europe
To bardzo odważny pomysł.
Pierwsza gra rozpoczyna się w średniowiecznych Karpatach.
Ale twórcy sugerują, że sama saga może trwać przez kolejne stulecia.
🧩 Co zatem czeka nas dalej?
Rebel Wolves podkreśla, że historia Coena i jego konfliktu z wampirzym władcą Brencisem ma otrzymać w pierwszej grze zamknięte zakończenie.
Nie będzie więc klasycznego zakończenia typu:
„ciąg dalszy nastąpi”.
Każda część sagi ma być samodzielną historią.
Jednocześnie w pierwszej grze mają pojawić się elementy większej układanki, które będą miały znaczenie dla całej sagi. Bandai Namco Europe
Czyli możemy dostać coś bardzo ciekawego:
zamknięte historie → wspólny świat → większa opowieść rozciągnięta na różne epoki.
🩸 Dlaczego to wszystko jest tak interesujące?
Bo Rebel Wolves ma bardzo nietypową sytuację.
Z jednej strony na czele zespołu stoi człowiek, który był jednym z najważniejszych twórców Wiedźmina 3.
Z drugiej – studio od początku próbuje udowodnić, że nie chce po prostu zrobić „Wiedźmina z wampirami”.
I rzeczywiście widać różnice.
🧙♂️ Wiedźmin → potwory, eliksiry, wiedźmińskie szkoły.
🩸 Dawnwalker → wampiry, głód krwi i dualizm człowiek/wampir.
⚔️ Wiedźmin → Geralt jako zawodowy łowca potworów.
🌙 Dawnwalker → Coen, który sam staje się częścią świata potworów.
📖 Wiedźmin → wielka saga Geralta i Ciri.
🐺 Dawnwalker → nowa saga, która ma przechodzić przez kolejne epoki.
I być może właśnie dlatego Rebel Wolves ma szansę zbudować coś własnego.
🌑 Od Wiedźmina do Dawnwalkera
Historia Rebel Wolves zaczęła się od ludzi, którzy znali świat wielkich RPG-ów od środka.
Potem powstało studio.
Pojawił się inwestor.
Następnie Bandai Namco.
Później pokazano grę.
A po ponad czterech latach pracy The Blood of Dawnwalker trafił do graczy. Bandai Namco Europe
I właśnie dlatego debiut Rebel Wolves jest czymś więcej niż kolejną premierą.
To próba udowodnienia, że po ogromnym sukcesie Wiedźmina można zamknąć jeden rozdział i zacząć całkowicie nową historię.
🐺 Nie w Novigradzie.
🩸 Nie w świecie Geralta.
🌙 Tym razem w Kotlinie Sangorskiej.
A jeśli plany Rebel Wolves rzeczywiście zostaną zrealizowane, The Blood of Dawnwalker może być dopiero początkiem historii, która będzie podróżować przez całe stulecia.
Pierwszy rozdział już się rozpoczął.
A wataha Rebel Wolves dopiero rusza na szlak. 🐺🌑





