🕵️♂️„Zabawa w chowanego zakończona za kratami. Policjanci znaleźli oszusta pod stertą ubrań!”
Intuicja i policyjne doświadczenie po raz kolejny okazały się niezawodne. Choć matka poszukiwanego zapewniała, że syna nie ma w domu, funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu nie dali się zwieść. 25-latek, który miał do odbycia wyrok dwóch lat więzienia, został odnaleziony na strychu starej kamienicy.
Do zatrzymania doszło w czwartek, 16 kwietnia. Policjanci realizowali nakaz doprowadzenia wydany przez Sąd Rejonowy w Nysie. Cel był jasny: zatrzymanie młodego mężczyzny skazanego za oszustwa, który unikał wymiaru sprawiedliwości.
„Wyszedł przed chwilą” – nieudana próba zmylenia pościgu
Po przyjeździe pod wskazany adres w Sierpcu, funkcjonariusze zastali matkę 25-latka. Kobieta z dużą pewnością siebie oświadczyła, że syna nie ma w mieszkaniu i opuścił je kilkadziesiąt minut wcześniej.
Policjanci, którzy znali już tę sprawę i bywali wcześniej pod tym adresem, nie uwierzyli w te zapewnienia. Intuicja podpowiadała im, że mężczyzna wciąż znajduje się w budynku. Rozpoczęło się skrupulatne sprawdzanie każdego metra kwadratowego mieszkania.
Nietypowa skrytka na strychu
Kiedy przeszukanie pomieszczeń mieszkalnych nie przyniosło rezultatu, wzrok mundurowych padł na stare schody prowadzące na strych kamienicy. To był strzał w dziesiątkę. Podczas sprawdzania zagraconego poddasza, funkcjonariusze zauważyli nienaturalnie ułożoną stertę odzieży.
Pod grubą warstwą ubrań ukrywał się poszukiwany 25-latek. Mężczyzna był kompletnie zaskoczony – liczył na to, że ciemny strych i warstwy materiału okażą się skuteczną barierą dla mundurowych.
Najbliższe dwa lata spędzi za kratami
Zatrzymany nie stawiał oporu. Po przewiezieniu do komendy i wykonaniu niezbędnych czynności procesowych, mężczyzna został przetransportowany do zakładu karnego. Zgodnie z wyrokiem sądu za popełnione oszustwa, spędzi tam najbliższe 24 miesiące.
Policja przypomina: Pomaganie osobie poszukiwanej w uniknięciu odpowiedzialności karnej, w tym ukrywanie jej lub udzielanie pomocy w ucieczce, jest przestępstwem (paserstwo osobiste), za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Źródło: Mazowiecka Policja


