Znowu bez wyobraźni. 21-latek pędził przez Mochowo 106 km/h – właśnie odzyskał prawo jazdy
Nie minęło wiele czasu od momentu, gdy 21-letni kierowca odzyskał swoje prawo jazdy, a już po raz kolejny naruszył przepisy – i to poważnie. Młody mężczyzna został zatrzymany przez sierpecką drogówkę w miejscowości Mochowo, gdzie w terenie zabudowanym poruszał się z prędkością aż 106 km/h. To o 56 km/h za dużo.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 lipca. Podczas rutynowego patrolu policjanci zatrzymali kierującego Dacią, który znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. Szybko okazało się, że nie było to jego pierwsze przewinienie. W policyjnej bazie danych widnieje już informacja o wcześniejszych wykroczeniach związanych z nadmierną prędkością. Co więcej, 21-latek niedawno stracił prawo jazdy właśnie z powodu przekroczenia limitu punktów karnych.
Tym razem kierowca działał w warunkach tzw. recydywy, czyli powtórnego złamania tych samych przepisów w ciągu dwóch lat od ostatniego wykroczenia. To oznacza automatyczne podwojenie wysokości grzywny.
Mandat? 3000 zł. Do tego 13 punktów karnych i ponowne zatrzymanie prawa jazdy.
Policja przypomina – prędkość kosztuje
Dla przypomnienia – oto obowiązujące stawki mandatów i punktów karnych za przekroczenie prędkości:
- do 10 km/h – 50 zł i 1 pkt
- 11–15 km/h – 100 zł i 2 pkt
- 16–20 km/h – 200 zł i 3 pkt
- 21–25 km/h – 300 zł i 5 pkt
- 26–30 km/h – 400 zł i 7 pkt
- 31–40 km/h – 800 zł (1600 zł w recydywie) i 9 pkt
- 41–50 km/h – 1000 zł (2000 zł w recydywie) i 11 pkt
- 51–60 km/h – 1500 zł (3000 zł w recydywie) i 13 pkt
- 61–70 km/h – 2000 zł (4000 zł w recydywie) i 14 pkt
- 71 km/h i więcej – 2500 zł (5000 zł w recydywie) i 15 pkt
W terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie prędkości nie bez powodu. Tam, gdzie pojawiają się piesi, rowerzyści i inne pojazdy, chwila nieuwagi może skończyć się tragedią. Warto o tym pamiętać, zanim zbyt mocno wciśniemy gaz.
Źródło: KPP w Sierpcu


